kursor

GRY

poniedziałek, 25 lutego 2013

...



Kolejny poranek kiedy powinnam dostać pochwałę, że nadal żyję.
Nie zagłodziłam się, nie utopiłam w wannie, nie wzięłam nic na sen i nie zapiłam tego wódką.
Nie zapiłam się tak ogólnie, nie wlazłam pod pędzący autobus.
Kolejny poranek kiedy moi przyjaciele i mój psychiatra powinni przysłać mi wielki bukiet kwiatów z karteczką:
Jesteśmy dumni, że sobie radzisz!





Kamienie na drodze ? – Weź je wszystkie, kiedyś zbudujesz z nich zamek.!

Popełniłam wiele błędów, wiem . ale dzięki nim nauczyłam się, że życie nie jest takie proste i trzeba nauczyć się walczyć z każdą przeciwnością losu . być silnym, nie poddawać się . tylko wstać i walczyć o to by było nam jak najlepiej . walczyć o swoje szczęście .
w życiu trzeba być całością nie tylko ułamkiem.

Co daje mi siłę?

Siłę daje mi świadomość,że mam przy sobie osobę , którą bez wahania mogę nazwać bratnią duszą, (która jest wtedy kiedy potrzeba mi powodów do dalszego funkcjonowania), oraz kilku ludzi w których nigdy jeszcze nie zwątpiłam. Siłę daje mi taka "pikawa" w sercu, która cały czas dyktuje mi słowa „potrafisz – nie ważne czy stałabym przed poważnym życiowym wyborem, który bezpowrotnie je zmieni czy też przed sprawdzianem, który zaważy na ocenie . Skąd to wiem? Ktoś kiedyś powiedział mi, że życie bez wiary nie istnieje.
Chociaż jestem osobą wierzącą tylko na "swój własny" sposób.
Moja wiara daje mi powody do dalszego życiowego wysiłku.



Zabierz mnie, tam gdzie życie swój początek ma ...

Myślisz, że jestem z Tobą dlatego, że jesteś fajny?
otóż nie!
Jako XXI-wieczna księżniczka czekam na swojego księcia z bajki,
przyjedzie na swoim białym rumaku zarzuci swoją blond grzywą i porwie mnie do swojego zamku,
za siedmioma górami, za siedmioma rzekami ... -kurcze dlaczego to tak daleko..
więc będziemy żyć długo i szczęśliwie w zamku  z pięcioma wieżami,
wokół będzie biegała gromadka małych książęcych bobasów,
będę siedziała na tronie i wydawała rozkazy.
-Wiesz w sumie ....
jednak on teraz nie może ze mną być, ponieważ
walczy ze smokami!
Tak, właśnie tak.
Wróci kiedy je wszystkie złapie,
ale to potrwa bardzo długo bo smoków jest bardzo dużo kochanie,
a jeśli nie uda mu się wrócić to wcale nie będę płakała, ani użalała się nad swoim losem,
zbiegiem czasu zobojętniał mi książę i jego biały rumak już go nie potrzebuję.
a to tylko dlatego, że tak bardzo Cię kocham ;-*



Kolejny dzień kiedy się obudziłam i zostawiłam wszystkie sny pod kołdrą.



niedziela, 24 lutego 2013

Innośc drażni jednakowość.

pamiętasz jak rozmawialiśmy codziennie? 
jak patrzyliśmy na siebie nawzajem i uśmiechaliśmy? 
byliśmy tylko my, a wszystko inne było bez znaczenia. 
co się z tym stało? co stało się z nami…?



 "choć droga nie jest prosta
to nasza kazanostra
to nasza mała wiosna,
to wspomnień blask
który trzyma nas,
który łączy nas"




Ja nie chce wierzyć,ja chce mieć pewność .

- bądź blisko...
- po co? 
– bo życie aktualnie mnie przeraża. bo boje się samotności. bo… gdy jesteś blisko wszystko inne zostaje gdzieś daleko… bo czuję się spokojniejsza i bardziej pewna jutra oraz kolejnych dni… bo Twój uśmiech sprawia, że moje myśli są spokojniejsze, bardziej rzeczywiste i poukładane…



z braku talentów postanowiłam zostać człowiekiem...



W końcu się zatrzymała.
Zziębnięte dłonie trzymała w kieszeniach mokrego płaszcza.
Nie miała siły. Uleciało z niej to wszystko, co gnało ją do biegu,
do pogoni za kimś, kto w jej głowie był cały, a w życiu do połowy.
Uleciało to, co chciało zrozumieć.
Nie miała siły. Ale wszystko z nią dobrze. Wszystko dobrze.
Tylko wypadł z jej kieszeni rok. Może niecały. Najlepszy.
Tylko potłukło się to ,o czym żałośnie marzyła i co dostała.
Tylko zmieszało jej się wszystko. Domieszało coś zbędnego.
Ale wszystko z nią dobrze, wszystko dobrze.